Jestes w: Home > NIE DAJ SIĘ CYWILIZACJI! > SŁOWO DLA NAŁOGOWYCH PALACZY – BEZ NATRĘCTWA!

SŁOWO DLA NAŁOGOWYCH PALACZY – BEZ NATRĘCTWA!

Nikogo nie trzeba przekonywać, że palenie szkodzi zdrowiu. Dzisiej­sze społeczeństwo kładzie coraz większy nacisk na zdrowy tryb ży­cia, więc palaczy wręcz ?zasypuje się” informacjami o związku ich nałogu z rakiem płuc, gardła, krtani, układu pokarmowego, chorobami układu krążenia itp., itd. Za sprawą różnego rodzaju akcji społecznych w stylu ?Dzień bez papierosa” dotarło już chyba do każdego palącego, że papiero­sy zawierają ponad 4 tysiące substancji chemicznych, wypalenie jednego skraca życie o 9 minut, a wieloletni nałóg prowadzi niechybnie do śmierci w niewysłowionych męczarniach. Jeżeli dalej palisz, prawdopodobnie już dawno udało ci się uodpornić na tego rodzaju perswazję. Jak mówią pala­cze: ?- Na coś trzeba umrzeć”.

Dlaczego palę?

Proponuję zatem spojrzenie na problem z innej strony. Zastanów się, drogi palaczu: dlaczego palisz? Czy na pewno dlatego, że pomaga ci to w sytu­acjach stresowych? Czy po papierosie naprawdę czujesz się lepiej? W mło­
dości papierosy dawały ci poczucie wolności. Były jak zakazany owoc, który smakuje lepiej właśnie dlatego, że jest zakazany. Możesz powiedzieć: ? Palę, bo chcę, bo mi to smakuje”. Prawda najprawdopodobniej jest jed­nak inna.

Palisz, bo boisz się rzucić!

Prawie każdy palacz kiedyś próbował pożegnać się z nałogiem. Nikt, kto tego nie przeżył, nie ma prawa ci mówić, że rzucenie jest łatwe. Młodzi an- tytytoniowi aktywiści nie znają uczucia głodu tytoniowego. Nie wiedzą, jak to jest, kiedy na niczym nie możesz się skupić, ręce ci się trzęsą, domagając się zajęcia, krążysz od fotela do okna i z powrotem w ciągłym rozdrażnie­niu. Mijają godziny i dni, a napięcie nie mija. W końcu kosztem wstydu wobec samego siebie poddajesz się i sięgasz po papierosa. To, co kiedyś było przyjemnością, stało się kosztownym nałogiem. Bo tak naprawdę nie istnieją cudowne sposoby rzucenia palenia – wszystko sprowadza się do twojej silnej woli.

KILKA SPOSOBÓW JAK POMÓC SWOJEJ WOLI

1. Przygotuj się do walki z paleniem jak dobry strateg do bitwy. Tydzień przed godziną?0″zacznij notować, w czyim towarzystwie oraz w jakich sytuacjach i miejscach najczęściej sięgasz po pa­pierosa. Wiedza ta pozwoli ci zaplanować czas w okresie pierwszych dni bez papierosa, tak żeby uniknąć jak największej liczby pokus.

2. Zdecyduj, że na pewno rzucisz, nawet jeśli w trakcie tego procesu zdarzą ci się potknięcia.

3. Poinformuj swoich bliskich o zamiarze rzucenia palenia i poproś ich o wsparcie.

4. Zawsze miej coś pod ręką. Zajmij ręce pestkami dyni lub słonecznika. Kiedy przyjdzie ci ochota na papierosa – żuj gumę.

5. Pij dużo wody i soków owocowych, żeby wypłukać nikotynę i inne substancje ze swojego krwio­obiegu.

6. Ruszaj się! Wysiłek fizyczny zmniejsza stres i podnosi poziom tzw. hormonów szczęścia, takich jak endorfina i serotonina. Skupiając się na pracy własnych mięśni, zapomnisz o papierosie.

7. Spędzaj czas w miejscach, gdzie palenie jest zabronione, np. w galeriach handlowych, muzeach, bibliotekach lub w kościele,

8. Unikaj alkoholu, ponieważ kojarzy się on z paleniem.

9. Dobrze się wysypiaj. Lepsze samopoczucie oznacza mniejszy stres i mniejszą chęć na papierosa.

10. Unikaj spotkań z palącymi.

11. Staraj się zaplanować wolny czas. Więcej zajęć, to mniej czasu na myślenie o paleniu!

 

I NA PEWNO Cl SIĘ UDA!

Możliwość komentowania jest wyłączona.