Jestes w: Home > JEDZ MĄDRZE I PIJ WODĘ! > PO CO NAM WITAMINY I MINERAŁY?

PO CO NAM WITAMINY I MINERAŁY?

Witaminy są potrzebne naszemu organizmowi w inny sposób niż tłuszcze, białko i węglowodany, gdyż nie stanowią one źródła ener­gii. Są natomiast bardzo ważne ze względu na znaczenie dla funkcjono­wania mózgu i układu nerwowego, wszystkich narządów i równowagi hormonalnej. Z kolei minerały są niezbędne do prawidłowego przebiegu prawie każdego procesu w organizmie. Ani witaminy, ani minerały nie są syntetyzowane przez nasze ciało, więc trzeba je sobie zapewniać w inny sposób, gdyż ich niedobory szybko dadzą o sobie znać…

Największa potrzeba – witamina C

Odżywiając się racjonalnie, otrzymamy wystarczające ilości witamin i mi­nerałów. Najwięcej potrzebujemy witaminy C, która oprócz tego, że jest niezbędna dla układu odpornościowego, działa także jako przeciwutle- niacz. Stwierdzono, że po 35. roku życia poziom witaminy C i gęstość kości zmniejszają się, dlatego wraz z wiekiem powinniśmy zwiększać jej dawkę. Witaminy C i E mają dobroczynny wpływ na nasz organizm – zmniejszają ryzyko zachorowań na nowotwory i choroby układu krążenia.

Wapń, magnez, potas, sód i fosfor

Makro- i mikroelementy czerpane są przez rośliny głównie z ziemi. Nieste­ty, ostatnio obniża się poziom minerałów w pożywieniu występującym na­turalnie, ponieważ niewiele z nich dodaje się do nawozów. Także w proce­sie oczyszczania i produkcji są usuwane w prawie 90%, niejako przy okazji, pierwiastki śladowe. Jedynym sposobem na ich pozyskanie jest dodawanie
do spożywanych produktów żelaza, wapnia i witamin z grupy B. Na opa­kowaniu znajdziemy informację o wzbogaceniu pożywienia o te składniki.

Pamiętajmy, że tak samo jak niedobór witamin i minerałów jest szkodliwy dla zdrowia, tak nie jest pożądany nadmiar niektórych z nich. Zbyt dużo sodu może prowadzić do obrzęków, gdyż im go więcej, tym większa ilość wody zatrzymywanej w naszym organizmie. Z kolei przesycenie żelazem może zwiększać ryzyko zachorowań na choroby układu krążenia. Miedź, która jest potrzebna do tworzenia osłonki nerwów, paradoksalnie w nad­miernych ilościach może prowadzić do uszkodzeń wątroby, wzroku czy chorób krążenia, a także sprzyjać niektórym postaciom chorób stawów.

DEKALOG ZDROWEJ DIETY

„Jedzenie, picie, sen, miłość cielesna – wszystko z umiarem.” Hipokrates (ok. 460- 377p.n.e.)

Gdybyż tak umiar udzielił się cywilizacji XXI wieku, zapewne lekarze nie mie­liby co robić! Zachowajmy więc chociaż umiar w jedzeniu, stosując się do kilku prostych, aczkolwiek wymagających odrobiny wysiłku, zaleceń.

1. Urozmaicaj posiłki. Nie tylko ziemniaki mogą się sprzykrzyć kawior także!

2. Jedz jak najwięcej surowych, nieprzetworzonych pokarmów.

3. Unikaj przypalonych i smażonych potraw, tłuszczów nasyconych i uwodornionych.

4. Jedz jak najczęściej produkty z upraw ekologicznych.

5. Gotuj krótko, w wodzie i na parze, w jak najmniejszej ilości wody.

6. Nie zaczynaj dnia od kawy, herbaty czy papierosa, zjedz śniadanie dopiero godzinę po przebudzeniu i najlepiej po wysiłku fizycznym (np. porannej gimnastyce).

7. Staraj się nie jeść poza domem, przyrządzaj posiłki sam.

8. Wsłuchaj się w swój organizm – powie ci, czego potrzebuje.

9. Unikaj złodziei witamin – zawsze sprawdzaj etykiety towarów.

10. Pamiętaj, że zdrowe produkty się psują!

 

Możliwość komentowania jest wyłączona.